MEDYTUJĄCY MĘDRCY ( SAMADHI )

Jako Ogrodnik Umysłu piszę w szeroko pojętej sferze rozwoju osobistego. Ci, którzy czytają moje wpisy od początku, wiedzą, że niektóre z nich są lżejsze i łatwo przyswajalne inne zaś są ciężkie i wymagają czasu by je zrozumieć. Dzisiejszy wpis należy zdecydowanie do tych drugich – cięższych..

Pisałem już o medytacji i o tym co dobrego za sobą niesie! Pisząc tamten post:

https://ogrodnikumyslu.wordpress.com/2015/01/08/5-powodow-dla-ktorych-warto-medytowac/

Wiedziałem, że któregoś dnia przyjdzie mi pisać o medytujących mędrcach, którzy spoczywają w stanie zwanym samadhi. Temat wymaga od was kompletnego pozbycia się uprzedzeń i nie kategoryzowania go z wiedzą, którą posiadacie. Dlatego, też proszę o otwarty umysł, delikatny dystans i chwilkę na przemyślenie sprawy… tyle drogą wstępu.

10356250_1427569180854940_6708834901965036298_n

Stan w którym od wielu lat spoczywa Lama Khambo, to stan wysokiego wtajemniczenia w medytację, zwany Samadhi.

Samadhi oznacza medytacyjne pochłonięcie, stan osiągany dzięki wytrwałej praktyce medytacji (np. zazen lub innej), polegający na głębokiej koncentracji niezakłóconej zewnętrznymi bodźcami. Samadhi nie polega na izolacji od świata, tylko na takim zjednoczeniu z nim, które wolne jest od lgnięcia do zjawisk.

Gdy ciało przejdzie w ten stan, może pozostać bez zmian, niejako zakonserwowane i nie zagrożone śmiercią, nie tylko przez lata, ale nawet przez tysiąclecia, jak twierdzą mędrcy z Himalajów. Można to osiągnąć w temperaturze +4°c, panującej zwykle w jaskiniach i pod powierzchnią wody. Gdy dusza powraca do ciała, medytujący budzi się z samadhi i powraca do „normalnego” życia. Lekarz badający osobę przebywającą w samadhi – takie badanie przeprowadzono np. u Sri Ramakrishny – stwierdzi fizyczną śmierć: brak pulsu, brak wskazań EKG i EEG. Temperatura spada, a ciało nieruchomieje i kamienieje, jest niezwykle twarde i zimne. „Stan skamieniało-nieruchomy” – to pojęcie powszechnie stosowane przez uczonych studiujących samadhi. W tym stanie dusza znajduje się poza ciałem, jest z nim jednak połączona tzw. srebrnym sznurem. Ten sznur, mieniącą się srebrzyście wstęgę energii, porównać można do pępowiny albo do kabla elektrycznego łączącego dwa wymiary. Gdy człowiek umiera, jego srebrny sznur odłącza się od doczesnej powłoki, przerywając dopływ energii życiowej. O ile przecięcie pępowiny oznacza przyjście na świat, tak odłączenie srebrnego sznura równoznaczne jest z narodzinami na tamtym świecie.

Osobiście polecam zagłębić się w lekturę książki „Ręce precz, od tej książki” autorstwa Jana Van Helsinga, gdzie medytującym mnichom w stanie samadhi, poświęcono cały rozdział. Van Helsing opisuje pracę Dr. Muldaszewa:

img3

Ernest Muldaszew. Prof. Muldaszew jest praktykującym lekarzem, jednym z największych rosyjskich autorytetów w swojej dziedzinie. Odwiedził ponad 40 krajów, wykonuje co roku 300-400 skomplikowanych operacji oczu. Można więc powiedzieć że jest człowiekiem twardo stąpającym po ziemi. Muldaszew odkrył, że w tybetańskich jaskiniach przebywają istoty w stanie samadhi, mogące być tam nawet od wielu tysiącleci.

Doktor Ernest Muldaszew, który rozmawiał z pewnym Lamą o tych sprawach dowiedział się ponadto, że w północnej części Tybetu jest jaskinia, w której od wielu stuleci zamieszkuje w stanie samadhi – człowiek o imieniu Moze Sal Dzyang. Okoliczni duchowni regularnie go widują. Nie są to żadni niezwykli ludzie, po prostu normalni mnisi. Aby wejść do groty nie potrzeba niczyjego pozwolenia, wejście nie jest niebezpieczne. Trzeba tylko mieć uczciwe zamiary, nie wolno też fotografować ani rozmawiać – to byłoby świętokradztwo.

Podczas gdy jesteśmy pochłonięci wyścigiem szczurów, życiem w rutynie i pożywianiem się tym czym nas karmią media, nie dostrzegamy cudownych aspektów tego świata.

Moi drodzy, zachęcam do poszukiwania nie tylko samych siebie ale miejsc, które wpłynął na nas we właściwy sposób. Podróżujcie i odkrywajcie cuda tego świata.

Jeżeli wolicie robić to drogą internetową, to zachęcam do polubienia mojego fanpage’a:

https://www.facebook.com/pages/Ogrodnik-Umysłu/1596850490549216

Zachęcam też do udostępniania postu, im więcej osób dowie się o tym co dzieje się w naszym pięknym świecie, tym lepiej dla nas wszystkich.

Reklamy
MEDYTUJĄCY MĘDRCY ( SAMADHI )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s