Jeżeli dałoby się zmniejszyć ziemię, do rozmiarów wioski (ciekawa statystyka)

Załóżmy, że udałoby się nam zmniejszyć ziemię do rozmiarów wioski, która zamieszkuje dokładnie stu mieszkańców, zachowując proporcję wszystkich ras, mieszkałoby tam:

  • 57 Azjatów
  • 21 Europejczyków
  • 14 osób z zachodniej półkuli (południowej i północnej)
  • 8 Afrykańczyków
  • 52 kobiety
  • 48 mężczyzn

 

  • 70 nie-białych
  • 30 białych

 

  • 70 nie-chrześcijan
  • 30 chrześcijan

 

  • 94heteroseksualistów
  • 6 homoseksualistów

 

  • 6 osób posiadałoby 59% bogactwa całego świata i wszystkie 6 byłoby ze Stanów Zjednoczonych
  • 80 osób żyłoby poniżej standardu

 

  • 70 osób nie umiałoby czytać

  • 50 osób cierpiałoby z powodu niedożywienia
  • 1 osoba byłaby bliska śmierci

  • 1 osoba byłaby bliska narodzin

  • 1 (tak, tylko jedna) miałaby wyższe wykształcenie

 

  • 1 osoba posiadałaby komputer

 

 

white_background_earth_picture_170476

 

Kiedy spojrzymy na świat z takiej perspektywy, potrzeba akceptacji, zrozumienia i edukacji staje się bardzo wyraźna. Jeśli dziś rano wstajesz z łóżka raczej zdrowy niż chory, to masz większe szczęście niż milion ludzi, którzy niestety nie przeżyją tego tygodnia. Jeżeli nigdy nie doświadczyłeś niebezpieczeństw wojny, samotności, więzienia, tortur ani głodu…to jesteś w lepszym położeniu, niż 500 milionów ludzi na świecie.

Jeżeli możesz chodzić do kościoła bez strachu, nie obawiając się aresztowania, tortur lub śmierci to masz więcej szczęścia niż miliard ludzi na naszej planecie.

Jeżeli masz dach nad głową, masz w co się ubrać, Twoja lodówka ma wystarczająco produktów, dzięki którym nie umrzesz dziś z głodu a do tego masz gdzie spać – to jesteś bogatszy niż 75% ludzi na ziemi. Jeśli masz pieniądze w banku i trochę drobnych w portfelu, to jesteś wśród 9% światowych bogaczy!

Jeżeli Twoi rodzice ciągle żyją i nadal są małżeństwem…to jesteś wyjątkową rzadkością.

Jeżeli możesz przeczytać ten wpis, to wiedz, że otrzymałeś podwójne błogosławieństwo, ktoś o Tobie myśli, a co więcej jesteś szczęśliwszy, niż dwa miliardy ludzi, które w ogóle nie umieją czytać.

Miłego dnia Kochani!

OGRODNIK UMYSŁU NA FACEBOOK! <— polub Ogrodnika!

 

Reklamy
Jeżeli dałoby się zmniejszyć ziemię, do rozmiarów wioski (ciekawa statystyka)

Bogacisz się każdego dnia, tylko tego nie widzisz…

Wyobraź sobie, że w banku założono Ci wyjątkowe konto, na które każdego poranka wpływa Ci dokładnie 86 400 zł

Wszystko co musisz zrobić, aby środki codziennie wpływały na Twoje konto, to przestrzeganie dwóch stosunkowo prostych zasad.

Zasada Pierwsza:

To, czego nie zużyłeś w ciągu dnia, nie może być wykorzystane później. To czego nie wykorzystałeś przepada bezpowrotnie. Każdy nowy dzień zaczynasz z nowym saldem na koncie, równym 86 400 złotych.

Zasada Druga:

Bank może zamknąć konto w dowolnym momencie, nigdy Cię o tym wcześniej nie powiadamiając. Jeżeli tak uzna, to Twoje konto zostanie bezpowrotnie zamknięte!

2-2.1-1200x755

Co byś zrobił z takim kontem?

Pewnie wydałbyś każdy grosik na rzeczy potrzebne Tobie, jak i prezenty dla osób, które są Ci bliskie? Może obdarowałbyś też tymi pieniędzmi potrzebujących, albo tych, którym tej waluty ubywa?

Każda złotówka byłaby dobrze wydana i dałaby szczęście Tobie i innym… Tylko, że Ty już jesteś klientem takiego banku. Nie wierzysz? Jedyną różnicą jest waluta, którą zamiast pieniędzy jest coś o większej wartości – CZAS!

Codziennie rano dostajesz za darmo 86 400 sekund życia. Śpiąc w nocy nie odzyskasz sekund, które zmarnowałeś w ciągu dnia. Wczorajszy dzień nigdy nie wróci. Poranek przynosi kolejne 86 400 sekund a Twoje konto z czasem może zostać zamknięte w dowolnym momencie, bez żadnego uprzedzenia.

Śmierć zawsze przychodzi niespodziewanie.

Więc co zamierzasz zrobić z dzisiejszym saldem?  Roztrwonisz je czy może zainwestujesz?

 

Polub Ogrodnika na FB 🙂

Ogrodnik Umysłu <– Facebook

ZARABIAJ W SIECI –>Prowizja 110%, lepiej niż w jakimkolwiek banku

 

Bogacisz się każdego dnia, tylko tego nie widzisz…

16 wskazówek od Willa Smitha!

Will Smith odniósł ogromny sukces w swoim życiu, jak sam twierdzi, to nie koniec jego drogi do realizacji postawionych sobie celów. Will żyje w ścisłej relacji ze sobą i wszechświatem, dzięki czemu odkrył wiele tajników, które mogą pomóc nam zrozumieć co w życiu jest istotne i jak należałoby postępować aby odnieść życiowy sukces.

Will cycat 1

Oto 16 wskazówek od Willa:

  1. Kochaj Swoje Życie – żyj pasją do własnego życia. Spraw byś przeżył swoje życie jak najlepiej tylko się da.
  2. „Wielkość” jest w każdym z nas – nie ważne skąd i kim jesteś, nawet Ty masz tą Wielkość w sobie!
  3. Sami sprawiamy, że sukces staje się bardziej nie możliwy do osiągnięcia niż w rzeczywistości jest. Podążanie za marzeniami wcale nie jest takie trudne jak nam się wydaje… Wystarczy trochę kreatywności i myślenia „poza szufladkowego” aby wkroczyć na drogę do spełniania swoich marzeń.
  4. Nie istnieje droga na skróty do sukcesu życiowego – Ciężko pracuj i bądź wytrwały!
  5. Talent pojawia się naturalnie. Umiejętności są efektem pracy i wytrwałości w treningu, to dzięki umiejętnościom wybrniesz nawet z najtrudniejszych życiowych sytuacji.
  6. Spraw byś stawał się lepszy każdego dnia tygodnia. Odnajdź drogę do zwiększania swoich umiejętności codziennie – niech każdy dzień przynosi lepszą wersję Ciebie!
  7. Nigdy, ale to nigdy się nie poddawaj – Żyj swoimi marzeniami. Stale próbuj nowych rzeczy i odkrywaj sposoby dzięki, którym będziesz się rozwijać. Sytuacja zawsze może się pogorszyć, mogą też pojawić się ludzie, którzy wskażą Ci wiele powodów dla których miałbyś przestać robić to co robisz. Słuchaj i ufaj swojej własnej intuicji.
  8. Nie kładź kilku cegieł na raz – spraw by cegła, którą kładziesz była najlepiej i najbardziej starannie położoną cegłą na świecie. Nie ważne co robisz w swoim życiu, nie przykładaj zbyt wielkiej wagi do tego co robią inni. Skup się na tym by wykonywać swoje zadanie najlepiej jak potrafisz, cegła..po cegle.
  9. Wprowadzaj zmiany – pozostaw świat lepszym miejscem niż takim jakim go zastałeś. Jeżeli nie robisz nic dobrego dla tej planety – to po co tu jesteś? Niesienie pomocy i wsparcia innym to najważniejszy punkt w drodze do ulepszania siebie i podążania za marzeniami.
  10. Reprezentuj Ideę – Znajdź lub stwórz coś co sprawi, że z większą pasją będziesz podążać do obranych celów. Zawsze reprezentuj ideę we wszystkim co robisz.
  11. Musisz głęboko wierzyć. Nie potrzebujesz planu B, obmyślanie planu B odwraca Cię od planu A! Uwierz, że wszystko może się wydarzyć. Jeśli stwierdzisz, że coś się da lub czegoś się nie da zrobić – w obu przypadkach masz rację.
  12. Nasze myśli i marzenia są fizyczne. Zmieniamy Świat wokół nas i dostosowujemy go do siebie tym co tworzymy w naszych głowach. Żyj w dobrej relacji ze sobą i wszechświatem.
  13. Musisz dokładnie skupić się na tym co tworzysz, nie pozwól by cokolwiek odwróciło Twoją uwagę od tego co budujesz.
  14. Atakuj swój strach (https://ogrodnikumyslu.wordpress.com/2015/01/10/strach-ma-wielkie-oczy/) zmierz się ze swoimi obawami i udowodnij sobie, że są one jedynie okazją do wzmocnienia siebie.
  15. Bądź gotów umrzeć za prawdę – jeśli nie obawiasz się śmierci to jesteś człowiekiem wolnym od kompromisów i manipulacji.
  16. Chroń swoje marzenia – Trzymaj je w ukryciu przed wszystkimi, którzy Ci źle życzą.

„Jeśli ‚a’ oznacza życiowy sukces to, a=x+y+z, gdzie x to praca, y jest zabawą a ‚z’ to umiejętność trzymania języka za zębami” – Albert Einstein

 

Czy Twoim zdaniem wskazówki Willa są wartościowe? Podziel się ze mną swoimi odczuciami w komentarzach poniżej.

Osobiście od 2012 roku wiele z tych wskazówek stało się naturalnymi cechami mojej osobowości, dzięki czemu postrzegam świat nieco inaczej niż zdecydowana większość ludzi. Efektem tego jest chociażby ten blog i chęć dzielenia się moimi spostrzeżeniami z innymi.

Dziś mija dokładnie 365 dni od dnia w którym napisałem dla was po raz pierwszy, ten niezwykły fakt sprawia mi radość, ponieważ to nie tylko dowód na moją wytrwałość w utrzymaniu bloga przez rok, to także dowód na to, że pomimo wielu barier i trudności stale realizowałem postawiony sobie cel. Dziękuję wszystkim, którzy są ze mną od początku, dziękuję również tym, którzy przekonują się do Ogrodnika przy okazji nowych postów.

Życzę wam, aby 2016 rok był dla was rokiem przemian, rokiem, który sprawi, że zaczniecie żyć pełnią i osiągnięcie satysfakcję, spełnienie i być może kilka sukcesów 🙂

UDOSTĘPNIAJ POSTY I POLUB OGRODNIKA NA FB:

Ogrodnik na Facebook!

 

Unknown

—> Generuj przychód pasywny w sieci, zarejestruj się za darmo <—

 

16 wskazówek od Willa Smitha!

Dlaczego sprzęt psuje się po okresie gwarancyjnym?

Każde z nas zapewne przekonało się o tym już nie jednokrotnie… sprzęt audio, video czy inne technologiczne nowinki począwszy od drukarek po czajniki elektryczne, które to psuły się zaraz po upływie okresu gwarancyjnego. Dziś gdy zastanawiam się nad zakupem produktu, obliczam sobie jego użytkowość na podstawie długości okresu gwarancyjnego… kupując przykładowo zegarek (chociaż to zły przykład ponieważ zegarków nie noszę), wiem, że kupuję produkt, który po dwóch latach może już nie działać.

logo_24_miesiace_gwarancja_producenta

Od pewnego czasu producenci wolą byś kupił nowy produkt a nie naprawiał ten, który przestał działać poprawnie po upływie gwarancji. To celowe postarzanie produktów nie jest wcale nowym zabiegiem! Choć żadna wielka korporacja się do tego nie przyzna, to planowane postarzanie produktów w celu powiększania portfela zysków producentów jest faktem!

W tym miejscu, chciałbym wszystkich was zachęcić do obejrzenia filmu:

„Spisek żarówkowy”  – Film opisuje na przykładzie żarówek, drukarek i innych gadżetów jak dokładnie działa planowane postarzanie produktów, jak jesteśmy oszukiwani od lat i jak w końcu wyciąga się od nas pieniądze na zakup kolejnych nowinek technologicznych.

 

– Sprzęt elektroniczny i jego awaryjność można zaprojektować bardzo dokładnie. I tak też się robi. Producentom nie zależy, żeby coś było supertrwałe. Według badań przedmioty są coraz lepsze i nowocześniejsze, ale mniej wytrzymałe. Specjalnie robi się tak, by sprzęt bardziej opłacało się wymienić na nowy, a nie naprawiać  – Piotr Koluch ze specjalistycznego pisma „Pro-Test”.

Obsolescencja, czyli planowane postarzanie produktów, w efekcie sprawia, że serwis uszkodzonego sprzętu staje się mniej opłacalny niż zakupienie nowego, czyli pieniądze nie trafiają do specjalistów zajmujących się naprawami.. tylko lecą prosto do producentów.

 

 

Zachęcam do udostępniania postu i Polubienia Ogrodnika na FB:

OGRODNIK NA FB

Dlaczego sprzęt psuje się po okresie gwarancyjnym?

Ludzie, którzy obalili Rząd.

Islandczycy, bo o nich mowa, sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery by zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem „przerabianym” przez Grecję podał się do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy tej magicznej wyspy, zdecydowali jednogłośnie zdeklarować niewypłacalność długu, który to został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania Konstytucji… I to wszystko w pokojowych warunkach! laguna_islandia To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione jak śmierć aktora, który grał Mikołaja w reklamach Coca-Coli, czy reklama Media Expert?

Odpowiedz na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?

Oto krótka chronologia faktów:

Wrzesień 2008 roku; nacjonalizacja największego banku w Islandii, Glitnir Banku, w wyniku czego giełda zawiesza swoje działanie i oficjalnie zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu, a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5%. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji.

Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie.

Luty 2010 roku: Prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93% głosujących opowiada się za niezapłaceniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania banksterów (bankowców), którzy przezornie odpowiednio wcześniej opuścili Islandię. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową Konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co „przerobionej lekcji”. W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru 25-tki – poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej – była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią „Magna Carty”.

Czy ktoś z was słyszał o tym w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy chociaż jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym pokroju TvN FUCKty? Oczywiście – NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się systemowi. Minimum tego co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego „legendę” przekazywaną z ust do ust. Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno-informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji trzymających wszystko za przysłowiowy „ryj”.

Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba. Kopiuj link, do tego postu, udostępniaj go, lub poniżej klikaj ikonkę serwisu społecznościowego na którym posiadasz konto i powielaj post dalej w celu uświadamiania jak największej ilości osób. 1505503_386142841521003_1848821074_n Zachęcam do polubienia mojego fanpage’a: https://www.facebook.com/pages/Ogrodnik-Umysłu/1596850490549216 !

Ludzie, którzy obalili Rząd.

Pieniądze nie śmierdzą

„Prawdziwy mężczyzna musi zadbać o swych bliskich
A nie wciąż powtarzać że pieniądze nie są wszystkim

To oczywiste, to truizmy ludzkości

Hajs jest zamiennikiem a sam nie ma wartości

Sos potrzebny jest nam żeby się rozwijać

Zapewnić lepszą przyszłość i działać nie przemijać

Klatka, ławka znam ten standard, bar mleczny

Tylko szaleńcy mogą nie chcieć go polepszyć, otwórz oczy”

Powyższy cytat, to jedynie fragment utworu trzech Polskich artystów znanych pod ksywkami: Sokół, Siwers i Ero. Co nam mówi ten fragment? Co może nam powiedzieć tytuł dzisiejszego wpisu…?

Jako tancerz, przez pierwsze lata nauczyłem się żyć w przekonaniu, że pieniądze mi się nie należą i że z tańca nie da się wyżyć. Otaczało mnie środowisko ludzi liczących każdy grosz i cieszących się.lub raczej akceptujących swoje niskie zarobki, twierdząc, że w pełni poświęcają się swojej pasji próbowali wpoić nie tylko mi ale przede wszystkim sobie, błędne wartości tzw. życia w biedzie. Kiedy odciąłem się od środowiska w którym przebywałem, kiedy zacząłem obierać inną drogę i korzystać z innych możliwości rozwojowych.. doznałem olśnienia.

dmw9dhs880scccogk0c4sgg8soc.600

Nasze myśli kreują naszą rzeczywistość, one są fizyczne! Puszczone w ruch i odpowiednio pokierowane wpływają na nasze życie, materializują się i to tak naprawdę od nas zależy, kiedy to się wydarzy. Jeśli więc przebywasz w otoczeniu ludzi, dla których brak gotówki to chleb powszedni, do tego stopnia, że godzą się na to co się dzieje w ich życiu, to masz pewność, że i Ciebie spotka takie życie. Chyba, że masz wyjątkowo silną wolę i potrafisz odseparować pewne fragmenty zasłyszanych słów… w co wątpię! Możesz sobie zrobić test, choćby w tej chwili, postaraj się, nie myśleć o lodówce pełnej butelek Coca-Coli… da się? oczywiście, że nie, aby o tym nie myśleć, musisz najpierw sobie tego nie wyobrażać.

Zmierzam, do wizualizacji, która jest bezpośrednią częścią wpływania na pracę mózgu, poprzez programowanie go na odpowiednio postawione sobie cele. Jeśli więc masz zamiar zdobyć konkretną kwotę pieniężną, wystarczy, że ją sobie wyobrazisz, że w myślach zobaczysz sobie, siebie trzymającego i przeliczającego tą kwotę… otóż NIE! To tak nie działa 🙂 Ale na pewno sprawi, że będziesz miał znacznie lepsze samopoczucie i Twój umysł zacznie pracować na odpowiednich falach, które dostrojone do konkretnej myśli naprowadzą Twój mózg na większą czujność w kwestii Twojej wizualizacji. Mówiąc krócej, szybciej dostrzeżesz możliwości realizacji postawionego sobie celu 🙂 . Przede wszystkim, aby zarobić, najpierw trzeba się narobić!

Odkryłem, że pieniądze są jedynie zamiennikiem, który jest mi niezbędny do spełniania swoich marzeń, bez nich, nie osiągnę postawionych sobie celów, które jakby nie było, już zrealizowałem. Pieniądze nie śmierdzą…może nie fizycznie, bo co do tego nie mam pewności, jednak w teorii, są one nam niezbędne. System, w którym żyjemy zaprogramował nas, jesteśmy podatni na wartość papierku, który nawet nie ma pokrycia, nie musicie mi wierzyć, możecie to sobie sprawdzić sami!

Dzięki zmianie nastawienia, zmienił się również mój system postrzegania pewnych spraw. Co prawda nie siedzę teraz w domu i nie liczę bez przerwy zarobionych pieniędzy, nie podpalam nimi świeczek i nie robię sobie „selfie” na łóżku będąc nakrytym jedynie stu złotówkami… to by było chore! Wiem, jednak, że muszę zarabiać aby móc się rozwijać, aby móc dotrzeć do miejsc, do których chcę dotrzeć, aby móc zapewnić przyszłość dziecku, które może się pojawić za jakiś czas w moim życiu.

Dla większości ludzi, człowiek z kasą, to człowiek pełen znajomości i czarnej przeszłości, to także człowiek zepsuty, traktujący innych z góry.. niestety nasza mentalność jest mało pozytywna, gdy tylko ktoś się wybija, zaczyna działać, zaczyna być o nim głośno, dzięki czemu zaczyna też zarabiać… zaraz przywracamy go do porządku, ściągamy za nogi na dno i pokazujemy, że jego miejsce jest w szeregu. Pieniądze, nie są celem, ale ułatwiają nam drogę w osiągnięciu celu, musimy zerwać z przeszłością i stereotypami, przez które sami boimy się sięgać po więcej w obawie o to co mogą o nas pomyśleć inni.

Ważne jest nie tylko kreowanie siebie jako osoby zarabiającej dobrze, przede wszystkim ważne jest to by znać swoje miejsce, by poznać cel swojego życia i dać z siebie wszystko, by tego życia nie zmarnować na ciągłe marudzenie i zwalanie winy na innych za nasze niepowodzenia i słabości. Bo dziś zamiast się wziąć do roboty, wolimy powiedzieć, że nie mamy roboty a winą obarczyć cały świat.

Pieniądze nie śmierdzą, ale też nie pachną, nigdy nie mogą być priorytetem ale dzięki posiadaniu gotówki nie będziemy się martwić brakiem czasu, który jest nam niezbędny do pielęgnacji naszych priorytetów, takich jak miłość, przyjazń, rozwój czy spełnianie marzeń 🙂

Nie patrzcie więc na innych, nie bójcie się działać i zarabiać, nawet jeśli są ludzie, którzy życzą wam jak najgorzej a z was robią wrogów publicznych numer jeden… róbcie swoje, trwajcie przy swoich planach i marzeniach, zaciśnijcie zęby i działajcie a szybko zobaczycie efekty!

Stare żydowskie powiedzonko brzmi: „Szewc, który chce zarabiać, będzie szył buty…Szewc, który chce szyć, będzie zarabiać pieniądze”.

Wiem, że niektórzy ludzie pracują w tym samym miejscu od lat, wiem, że inni są w tak kiepskiej sytuacji, że po prostu nie widzą dla siebie innej możliwości, tu sensownie brzmi powiedzenie „punkt widzenia, zależy od punktu położenia”. Nie namawiam do porzucenia wszystkiego, ale może warto poszukać alternatywy? Otworzyć oczy szerzej i poszukać dla siebie innej możliwości?

businessman-attracts-money-with-magnet-615x345

Każde z nas działa na zasadach magnesu przyciągającego do siebie wszystko na czym mocno skupimy swoją uwagę, począwszy, od; nowo poznanych ludzi, miejsca które zawsze chcieliśmy odwiedzić, zawodów, które chcieliśmy wygrać czy zepsucia aparatu, którego nie chcieliśmy zepsuć… Nasz umysł nie zna słowa „nie” dla niego każda myśl, na której się skupimy jest znakiem do działania, to jest jeden wielki komputer, przetwarzający tysiące myśli każdego dnia, jeśli więc któraś komenda pojawia się wiele razy a do tego przyznajemy jej określone emocje, to nasz prywatny komputer zaczyna programować system tak by ułatwić drogę do otrzymania zlecenia, które się w nim pojawiło.

To dlatego często używamy stwierdzenia ” no i wykrakałem”, nie wykrakałem, tylko nieświadomie sobie tego zażyczyłem. W momencie w którym to zrozumiemy, nic już nie będzie takie samo.

Mam nadzieję, że odkryjecie w sobie potencjał waszego magnesu, dostroicie go do odpowiednich częstotliwości i zaczniecie działać przy pomocy Boskiego daru jakim jest nasz własny prywatny komputer – mózg 🙂

Życzę wam wszystkim zdrowej obfitości, życia w wolności finansowej, pełnego rodzinnego ciepła!

Polub mój fanpage i bądz na bieżąco z moimi postami : https://www.facebook.com/pages/Ogrodnik-Umysłu/1596850490549216

Pieniądze nie śmierdzą

Ty możesz tego nie czuć, lecz Twoje dzieci będą!

„Gdzie żeśmy byli; twardo uśpieni w brzuchu bestii, upijani trawiennym sokiem potworów z Wall Street, Izraela, wampirycznych maszyn syfonowych; które ssały Cię tak samo jak dziecko ssie mlecznego szejka z McDonalda. Jeśli nie możesz poradzić sobie ze smrodem, to trzymaj się z dala od zbiornika. Brutalni Banksterzy przybyli tutaj z Mechanicznej Pomarańczy, wielozadaniowcy z motocyklowymi butami i uważnymi orgazmami. To są prawdziwe kartele; nienasyconych wojskowych i korporacyjnych psów, rząd dzieciarni Sanduskiego i zakrwawionych klaunów ze śniadaniowego stołu Rotschildów, którzy nie przestają robić kolejek potwierdzając zabijaniem. Ty możesz tego nie czuć, ale Twoje dzieci będą, Poważnie, Ty możesz tego nie czuć, ale Twoje dzieci z pewnością będą.”

To jedynie wstęp filmu, znajdującego się na kanale youtube użytkownika „PRZEBUDZATOR528”, wprowadzający w niezrozumiały sposób wypowiedzi do dalszej opowieści o tym jak system wpływa na nasz sposób postrzegania świata.

Większość ludzi, przybrało syndrom „ślepej owcy”, która bez pasterza nie poczyni ani kroku. Wolimy być prowadzeni, wolimy gdy się nam dyktuje prawa, gdy kilka osób na szczycie decyduje o naszym życiu. Wolimy być oszukiwani, lubimy gdy nas się okrada śmiejąc nam się prosto w twarz. Jesteśmy zadowoleni z obecnej sytuacji politycznej i gospodarczej, wiemy, że osoby za nas decydujące wykonują zadanie jak należy… Pytanie, czy dłużej mam używać tej formy sarkazmu, byśmy zrozumieli, że tak naprawdę nic nam nie pasuje i w głębi serca mamy dosyć?

System i osoby odpowiedzialne za jego wdruk do naszych umysłów wyciągają macki po więcej, w skrupulatny sposób faszerując nas mitologią i dezinformacją w dziedzinie życia, a my boimy się wyjść na ulicę i rzucić kamieniem. Ogranicza nas strach, a w większości przypadków nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jest zle – tu system triumfuje; stworzył idealną armię ludzi nieświadomych, ślepo zapatrzonych w to co pokazuje się na ekranach telewizorów, wierzących na słowo reporterom i nadrukom w gazetach. Nawet jeśli nie uda mi się komuś otworzyć oczu, to spróbuję, jest to poniekąd moja misja…. Poniżej zamieszczam 10 sposobów walki z Matriksem, w którym żyje każde z nas, owe 10 punktów, to także mój sposób na otworzenie oczu ludziom, którzy nadal uważają, że wszystko jest w porządku. Spójrzcie poniżej i zastanówcie się, czemu proponuję takie rozwiązania i jakie skutki za sobą niesie tradycyjny sposób zachowań.

10 sposobów na kopnięcie systemu w tyłek:

1. Kupuj lokalnie, wspieraj małych sprzedawców swoimi pieniędzmi bojkotując wielkie korporacje.

2. Stwórz ogródek: generuj i jedz pożywienie organiczne, poszerzaj swoją wiedzę wokół pożywienia.

3. Chroń swoje dzieci, poprzez uświadamianie, zdrowe odżywianie i leczenie naturalnymi metodami.

4. Wprowadz domową edukację, ucz swoje dzieci, szacunku, szczerości i miłości do bliznich.

5. Stwórz Rodzinne Priorytety #1: Rodzina która je razem, trzyma się razem.

6. Wyłącz TV, wycisz w umyśle strach, propagandę i dezinformację.

7. Powróć do Natury, wyjeżdzaj za miasto, opuść wyścig szczurów.

8. Stań się niezależny, jeśli masz taką możliwość zainwestuj w energię odnawialną, twórz wodę strukturyzowaną i dbaj o to co spożywasz.

9. Nie daj sobie wmówić kartelom farmaceutycznym, że to co reklamują jest dobre dla Ciebie! Lekarze, żyją z chorych a nie zdrowych ludzi.

10. Kochaj wszystkich bezwarunkowo – Wszyscy zamieszkujemy jedną planetę, jesteśmy jednością podzieloną, przez system wiary i różnice kulturowe, które nam wpojono lata temu.

„żadna armia nie powstrzyma idei, której czas właśnie nadszedł” – Victor Hugo

Dziś ludzie są na tyle podatni na manipulację, że każda osoba chcąca coś zmienić, uświadamiać, czy przekazywać odmienne poglądy dalej, jest natychmiast piętnowana i wyśmiewana. Spójrzcie jak wiele osób dziś używa stwierdzenia „teoria spiskowa” nie myśląc nawet chwilę nad tym, czy przypadkiem „teoria” nie jest „praktyką”. Oczywiście istnieje przesada i widać ją na każdym kroku, można by powiedzieć, że doczekaliśmy się bumu doszukiwania się drugiego dna we wszystkim, począwszy od katastrof lotniczych do sprzedaży jabłek za granicą. Ja jednak proponuję wszystkim dobre starosłowiańskie „zdrowomyślenie” polegające na indywidualnej weryfikacji zagadnienia i zaufaniu własnej intuicji.

Poniżej zamieszczam link do filmu, przebudzatora, jeśli nie ja, może on jakoś wpłynie na wasz punkt postrzegania. Ostrzegam, film nie jest lekki, trzeba trochę się napracować umysłem by w ciągu 15 minut ogarnąć tak wiele informacji.

Wszystkiego dobrego 🙂

Ty możesz tego nie czuć, lecz Twoje dzieci będą!