Edukacja pozaszkolna

Pamiętacie wpis Nigdy nie zapisuj swojego dziecka na dodatkowe zajęcia ? Pewnie, że pamiętacie… wpis do dziś nabija nowe wyświetlenia i udostępnienia co bardzo mnie cieszy! Na wpis możecie także oddawać głosy w plebiscycie Tekst Roku podczas Gali Twórców, która startuje już jutro, o czym pisałem całkiem niedawno. Powyższy wpis stał się również obiektem mojej rozmowy z Vasquezem na podcaście eachoneteachone.tv (tak, to jest ten moment w którym powinniśmy kliknąć w link).

Dziś chciałbym was zachęcić, po pierwsze do wysłuchania audycji podcastowej, w której miałem ogromną przyjemność podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami na takie tematy jak:

1. Dlaczego nie warto zapisywać dziecka na zajęcia dodatkowe?:)
2. Niespełnione ambicje rodziców oraz ich wpływ na rozwój dzieci.
3. Negatywne komentarze rodziców…
4. Edukacja szkolna VS Edukacja pozaszkolna.
5. Porównywanie dzieci – pycha rodzicielska.
6. Poznawanie dziecka, integracja, blokady nakładane dzieciom.
7. Ograniczanie wolności dzieci.
8. Anonimowość dzieci w internecie.
9. Wyścig szczurów rodziców.

Prawda, że ciekawe? nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić was do wysłuchania mnie, prawie na żywo!

PODCAST – OGRODNIK UMYSŁU

Po drugie, Już jutro rusza głosowanie sms’owe na najlepszy tekst roku 2015! Możecie pomóc mi dostać się do finału, oddając głosy na mnie, dzięki którym pojawię się w finałowej trójcę i być może zwyciężę. Tym razem, wszystko w waszych rękach 🙂

Zgłoszenie mojego wpisu dostępne pod linkiem:

zgloszenie blog roku – ogrodnik umysłu

12744076_1744877285746535_2069951445577250273_n

Zachęcam was również do polubienia ogrodnika na FB:

Ogrodnik Umysłu na Facebook

Reklamy
Edukacja pozaszkolna

Gdyby Twoje dziecko miało zmieniać świat…

Okres szału wyborczego mamy już za sobą, powoli znikają z facebooka banery z pacynkami sceny politycznej i znowu możemy się wściekać na znajomych za ich posty o pieskach, kotkach grających na gitarach, milionach fotografii dzieci i udostępnieniach bloga Ogrodnika Umysłu 🙂

Ostatnio naszła mnie nie mała refleksja. Otóż z żoną urządziliśmy sobie balkon tak aby mimo mieszkania w świecie „cywilizowanym” zasmakować troszkę natury… Teraz otacza nas drewno i roślinność, krótko mówiąc; mamy swój azyl! Siedząc na balkonie, analizując linę i jej nieskończenie wiele końców, które przeciąga naród podzielony postulatami swoich kandydatów… moją uwagę przykuł chłopiec, który czytał książkę na ławce, po chwili wstał odwrócił się i obsiusiał cały obszar wokół zasięgu jego wzroku! gdy dokończył, powrócił na ławkę i ponownie wertował strony nieznanej mi książki.

Co w tym niezwykłego pewnie pomyślą niektórzy…

W dobie technologii, w dobie umieszczania dziecka przed komputerem, telewizorem, laptopem czy tabletem byle by tylko dziecko nie gadało, nie przeszkadzało, nie płakało i nie bałaganiło, w dobie gier przez internet i facebooka… dziecko siedzące na ławce i czytające książkę, to naprawdę coś niezwykłego. Nie uważacie?

Przypomniało mi się kilka książek i kilka wykładów, które przerobiłem.. przypomniałem sobie również wiedzę jaką przekazuję moim uczniom i doszedłem do takiej refleksji;

Gdyby zmienić system nauczania dzieci, to jednym pokoleniem moglibyśmy uleczyć ten świat! Oto kilka zmian, które wprowadzone w życie małego człowieczka mocno by wpłynęły na nasze otoczenie.

1. Medytacja – wyobrazcie sobie, że wasze pociechy we wczesnym wieku, otrzymują możliwość zrozumienia świadomości pracy ciała energetycznego. Uczą się opanowania, cierpliwości, dyscypliny i umysłowego relaksu. Wyobrazmy sobie sytuację, w której nasze dzieci już w młodym wieku dzięki własnej pracy, zyskują możliwość obserwacji własnych zachowań i co ważniejsze, rozumienia ich.

child-meditation

zachęcam do lektury postu o korzyściach płynących z medytacji:

https://ogrodnikumyslu.wordpress.com/2015/01/08/5-powodow-dla-ktorych-warto-medytowac/

2. Połączenie z naturą – im więcej czasu dziecko spędzi na łonie natury, tym lepiej dla niego i nie potrzeba tu wielu argumentów by poprzeć tę tezę. Możemy jedynie żałować, że lekcje przyrody czy biologii a nawet geografii nie odbywają się w terenie, myślę, że wiele by to zmieniło. Inną propozycją jest zasugerowanie dziecku by posadziło roślinę i starało się dołożyć wszelkich starań aby roślinka zakiełkowała, wyrosła i miała odpowiedni nadzór dziecka. Dzięki temu każdy młody mieszkaniec ziemi docenił by nie tylko swój trud jaki włożył w pielęgnację kwiatków czy drzewka, ale byłby naocznym obserwatorem rozwijającego się życia.

drzewo3

3. Jak obchodzić się z pieniędzmi – Wiem, że to temat drażliwy i z reguły spychany w kąt, gdzie w świadomości społeczeństwa widnieje jedynie jako temat tabu. Jednak faktem nie do przebicia jest twierdzenie, że praktycznie cały świat działa w oparciu o system pieniężny, więc czy tego chcemy czy też nie, to nasze pociechy będą musiały nauczyć się poruszać w tym świecie. Gdyby już od małego były uczone zarządzania pieniądzem i sprawnej kontroli przepływu gotówki, na pewno nie musiałyby martwić się o pieniądze w życiu dorosłym.

Często rodzice miewają negatywne doświadczenia z pieniądzem wynikające z wielu niepowodzeń biznesowych oraz zobowiązań kredytowych. To jak traktujemy pieniądz i jak o nim mówimy w domu, zawsze przekłada się na kształtowanie wiedzy o pieniądzu u naszych dzieci, dlatego warto aby młodzi mieszkańcy ziemi wynosili inną od negatywnej wiedzy na temat pieniądza. Nie zaszkodzi uczyć dzieci jak radzić sobie z rachunkami bankowymi, z podatkami, inwestowaniem, oszczędzaniem czy tworzeniem własnego budżetu.

Gdybyśmy uczyli przyszłe pokolenia, wdzięczności dla ceny pracy jaką włożyli w swój status społeczny, moglibyśmy mieć nadzieję na to, że pieniądz w postrzeganiu młodych ludzi, będzie jedynie narzędziem pomagającym się rozwijać i tworzyć a nie niszczyć i zabijać.

Little boy in black hat and tie at the table counts money, isolated on white


4. Inteligencja emocjonalna – Czym właściwie jest to pojęcie? Pisałem o tym przy okazji postu o korzyściach płynących z medytacji, jednakże mówiąc krótko… emocje są nam niezbędne, dają nam sygnały, które wskazują nam zgodność z własnym „ja”. Z kolei Inteligencja emocjonalna, to najogólniej mówiąc zdolność rozpoznawania uczuć własnych oraz uczuć innych osób. Jeśli rozłożylibyśmy tę definicję na części pierwsze, dowiedzielibyśmy się, że w jej skład wchodzą nie tylko kompetencje emocjonalne, ale i społeczne.

Do tych pierwszych należą: samoświadomość, adekwatna samoocena i samoregulacja/samokontrola emocji.

Odpowiednia medytacja wspomaga rozwój naszej inteligencji emocjonalnej, daje nam szansę poznania samych siebie pod kontem uczuć a co za tym idzie, młodzi ludzie mogliby sami świadomie żyć w harmonii z otoczeniem i samym sobą.

niedacklapsa440

5. Prawdziwa Historia świata – Niestety żyjemy w świecie gdzie historię pisali wygrani, w związku z czym zatajano prawdziwe, nie wygodne fakty. Dawniej uważano, że świat jest płaski a jego centrum spoczywało w Rzymie, dziś uważamy, że my jako człowiek jesteśmy centrum wszechświata i po za nami nie ma życia w kosmosie. Warto byłoby wprowadzić ogromną zmianę w nauczaniu historii świata i wziąć pod uwagę starożytne artefakty oraz miejsca spoczynku ogromnej wiedzy, nie tylko z zakresu świętej geometrii, wiedzy kosmicznej o naszym otoczeniu i innych cywilizacjach. Ale także o technologiach, które odkrywamy na nowo, stwierdzając z zaskoczeniem, że to nie możliwe iż nasi przodkowie tysiące lat temu mogli coś takiego stworzyć.

fol_turkey

6. Zdrowe odżywianie i medycyna – nie od dziś wiadomo, że zdrowe odżywianie korzystnie wpływa na nasz organizm, warto od małego wpajać dziecku właściwe spostrzeżenia na temat pożywienia i skutków idących za niewłaściwym obyciem się z pokarmem. Gdyby rodzice i szkoła skupiły swoją uwagę na wyeliminowaniu cukru i produktów chemicznych z diety młodych ludzi, na pewno mielibyśmy do czynienia z ogromnym spadkiem zachorowań na choroby układu pokarmowego i nowotwory. Kolejnym aspektem uświadamiania jest medycyna, gdzie w dzisiejszych czasach faszerujemy nie tylko dzieci ale i siebie na zmianę słodyczami i suplementami, bądz antybiotykami, gdzie większość chorób wynika właśnie z naszego stanu umysłowego i sposobu w jaki traktujemy siebie samych i nasze otoczenie.

Healthy child showing his arm muscles and sitting on a table full of pile of fruits and vegetables


7. Jak tworzyć! – Nie ma mocniejszej mocy niż moc tworzenia i o tym przekonujemy się już z lektury starożytnych pism. Dajmy dzieciom możliwość tworzenia, począwszy od produkcji rzeczy małych jak domki dla ptaków, po rzeczy większe. Ludzie w młodym wieku z reguły mają usypianą moc myślenia kreatywnego w konsekwencji marnowania czasu na rzecz nowinek technologicznych. Gdyby każde dziecko mogło tworzyć i otrzymywało narzędzia by to robić, dokonało by rzeczy niesamowitych.

0c24247b5b6bbfb2de53f5b895c1edd8

Wyobrazmy sobie życie młodych ludzi przebiegające według tych siedmiu punktów, wyobrazmy sobie, że młodzi ludzie, tworzą, medytują, doświadczają, uczą się szacunku do życia i natury, rozwijają w sobie ducha nowej epoki… jak wyglądałby świat z takim pokoleniem, jak dzięki takiemu pokoleniu wyglądałyby kolejne? Sami odpowiedzcie na to pytanie 🙂

Zachęcam do polubienia fanpage’a:

https://www.facebook.com/pages/Ogrodnik-Umysłu/1596850490549216

Gdyby Twoje dziecko miało zmieniać świat…

Dać dziecku tablet, to tak jak zabetonować mu nogi i kazać pływać!

Jestem już zmęczony obserwacją zjawiska na tak potężną skalę, że nic już go nie zatrzyma. To jest jak rozpędzony pociąg z uszkodzonym systemem hamowania! Zatrzyma się dopiero gdy wypadnie z torów lub w coś uderzy… A po fakcie zdamy sobie sprawę z tego jak wiele błędów popełniliśmy, jak wiele prostych czynności można było wykonać wcześniej aby zapobiec tej tragedii.

Tablety, telefony, komputery… kiedyś wszyscy wyobrażaliśmy sobie życie bez nich, ba! Wszyscy żyliśmy w błogim braku świadomości o ich istnieniu. Dziś one nie są nawet marzeniem a nieodłącznym elementem codzienności większości ludzi.

Postęp technologiczny niesie za sobą wiele plusów, o ile droga na skróty jest plusem? Mamy ułatwione możliwości kontaktu ze znajomymi i z nieznajomymi także. Zyskaliśmy łatwiejszy dostęp do informacji, nie musimy już się uczyć, bo wszystko jest w sieci, a żeby pozyskać dostęp do wiedzy, wystarczą dwa kliknięcia i jedno przesunięcie palcem po ekranie nowiutkiego tabletu.

Młode mamy dają dziecku tablety do zabawy, często nawet świadome zagrożenia płynącego z zabawy tymi gadżetami. Jednak aby usprawiedliwić swój błąd szukają na siłę argumentów potwierdzających tezę, że to co robią jest właściwe. Najczęściej sprawa wygląda tak, że dajemy dziecku to czego ono pragnie, aby przestało płakać, krzyczeć lub interesować się czymś czym naszym zdaniem nie powinno się w danej chwili interesować

Baby girl with tablet on white background

Steve Jobs (twórca marki Apple) zapytany o to jak sobie radził z ciągłymi aktualizacjami gadżetów jego firmy i dostarczaniem ich dla swojej trójki dzieci, odpowiedział, że jego dzieci nigdy nie miały iPada! „W naszym domu mocno ograniczamy dostęp do urządzeń technologicznych” – dodał Jobs. Zarówno Steve jak i wielu innych geniuszy przyznało, że ich dzieci wysyłane są do szkół w których nie używa się ani komputerów, ani telefonów czy tabletów, ponieważ nowinki technologiczne i dostęp do nich w młodym wieku – zabijają kreatywność dziecka! Usypiają jego twórczość i zmysł geniusza. Kolejnym przykładem jest twórca portalu społecznościowego Twitter, nawet on zakazał swoim dzieciom korzystania ze smartfonów i tabletów w obawie o ich właściwy rozwój. Pamiętajmy, że twórcy znanych produktów nie muszą być ich użytkownikami, nawet sam McDonald nigdy nie tknął swoich kanapek twierdząc, że nie zrobił tego ponieważ dba o swoje zdrowie!

Dać dziecku tablet, to tak jak zabetonować mu nogi i kazać pływać! Już nie o same zagrożenia płynące z nadmiernego korzystania z nowinek technologicznych chodzi a o fakt, że małe dzieci mają wyostrzony instynkt poznania, są ciekawe świata, często wielkie idee powstają już w zarodku. Tymczasem upośledzamy manualne możliwości dziecka.  Dziecko zamiast tworzyć i poznawać, otrzymuje gotowe wzorce, najczęściej prymitywne i bezwartościowe.

Domyślam się, że za chwilę padną poniżej komentarze młodych zbulwersowanych mam, wykrzykujących hasła: ” masz dziecko?” , „zobaczymy jak sam będziesz wychowywał swoje dziecko w dobie technologii!?”  Chciałbym aby wszyscy sobie zadali pytanie… skoro nie da się wychowywać dzieci bez dostępu do technologii, to jak to jest możliwe, że żyjemy? skoro 15-20 lat temu nawet się nam nie śniło, że palcem będziemy przesuwać ekran? Jak to jest możliwe, że oddychamy, chodzimy, spotykamy się ze znajomymi, czytamy ten post a jako dziecko nie mieliśmy w ręku nawet telefonu komórkowego taty?

????????????????????????????

Obecnie dzieci w wieku 2-5 lat znacznie szybciej uczą się jak obsługiwać komputer, grać na nim, używać myszki, lub korzystać ze smartphone’a niż pływać, wiązać buty czy przygotowywać sobie śniadanie. Takie wnioski płyną z najnowszego badania Digital Diaries, wykonanego na zlecenie producenta oprogramowania zabezpieczającego – firmy AVG Technologies.

Pytanie, czy będziemy ułatwiać naszym dzieciom dostęp do sieci a tym samym usypiać ich wrodzone umiejętności, czy może jednak postanowimy sięgnąć po książkę, spróbujemy razem coś stworzyć lub zabierzemy dziecko na długi spacer po lesie ?

Wszystko w waszych rękach, wiem, że każdy rodzic chce jak najlepiej dla swoich dzieci, często nawet nie zdaje sobie sprawy z krzywdy, którą wyrządza dziecku kierując się swoimi ambicjami. Musimy jednak pamiętać o tym, że mamy ogromny wpływ na życie dzieci, mamy większy wpływ niż zewnętrzne impulsy a wszystko czego nam potrzeba na drodze relacji z dziećmi to miłość, zrozumienie i budowanie silnej więzi opartej na zaufaniu rodzica do dziecka i odwrotnie.

Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem i zdrowym rozsądkiem. Dbajmy o młode pokolenia zanim system je pochłonie i postawi przeciwko nam.

Wszystkiego dobrego kochani! Zachęcam was do polubienia mojego fanpage’a, gdzie pojawiają się nie tylko posty ale i różne ciekawe materiały:

Ogrodnik na Facebook!

 

 

 

Dać dziecku tablet, to tak jak zabetonować mu nogi i kazać pływać!

НИКОГДА НЕ ЗАПИСЫВАЙТЕ СВОЕГО РЕБЕНКА НА ВНЕКЛАССНЫЕ ЗАНЯТИЯ

Пот, боль, огромное количество часов, потраченных на тренировки… – это только некоторые причины, из-за которых танец может оказаться потерей драгоценного времени для вашего любимого чада.

Ниже приведу еще несколько серьезных доводов, чтобы вы никогда не записывали своего ребенка на танцы:

1. Ваш ребенок станет более открытым на людях, познакомится с другими своими сверстниками, научится работать в группе, найдет общие темы с другими детьми, а также сможет делиться своим новым увлечением с другими. Оно вам надо?

2. То, о чем действительно стоит беспокоиться, так это о том, что ваш ребенок узнает о своих сильных и слабых сторонах, узнает о том, что ничто не происходит по мановению волшебной палочки и, чтобы добиться чего-то, над этим придется здорово поработать.

3. Исчезнут проблемы с ожирением вашего дитятка, и вы никогда больше не сможете дразнить его „пончиком”. Случится так, что ваш ребенок начнет обращать внимание на то, сколько и чего он ест, поскольку давно известен тот факт, что тело является святыней танцора, а святыня требует поклонения и заботы.

4. Телевизор, приставка, планшет будут отправлены в отставку, и окажется, что вы зря потратили на них такую кучу денег, потому что компьютер, например, нужен будет вашему ребенку только затем, чтобы просматривать видео с выступлением своей группы.

5. Однажды окажется, что авторитетом для вашего ребенка стал… его тренер. Он начнет тренироваться не только на занятих, но и дома, а свое увлечение танцем начнет рассматривать как что-то серьезное, во что, например, стоит вкладывать деньги, а нам ведь этого не нужно! Лучше будет, чтобы ребенок сидел дома и пялился в компьютер.

6. Существует также риск того, что однажды ваш ребенок получит очень важный урок – это урок смирения с проигрышем на соревнованиях. Может получиться так, что из-за этого он станет еще упорней тренироваться и посвящать своему увлечению еще больше времени.

7. Травмы, соперники, желание быстрого развития – все это приведет к тому, что ваше чадо начнет посвящать свое время и здоровье саморазвитию, проникнется уважением не только к тренеру, но, прежде всего, к себе и к своему телу – вот ужас-то!

8. Наступит также день, когда ваш ребенок пожелает зарабатывать с помощью танца. Окажется, что у него есть способности и знания, востребованные по всему миру – он начнет выигрывать соревнования, затем выезжать с мастер-классами, и что самое страшное – судить турниры, стыд-то какой для родителей!

9. Тренировки – это проверка не только физической выносливости, но и психологической тоже. Вашему ребенку придется сражаться со своим внутренним голосом, который всегда будет искать отговорки и оправдания. Но в один прекрасный день ваш ребенок одержит победу и станет психически усточивой личностью.

10. Ваш ребенок научится слушать музыку и правильно двигаться под нее.

11. Самый худший вариант – это то, что ваш ребенок освоится с публикой, и его страх перед выступлениями на публике уйдет в небытие, а нормой для него будет танцевать везде, где только можно.

Это только несколько причин против того, чтобы ваш ребенок продолжал питаться чем попало, делать все абы как, проводить все свободное время перед компьютером и тратить ваши деньги на модные шмотки.
Перед тем, как вы запишете своего ребенка на занятия танцем, хорошенько подумайте, потому что пути назад может уже не быть! Может получиться так, что вы случайно дадите своему ребенку то, за что он будет вам БЛАГОДАРЕН ДО КОНЦА СВОЕЙ ЖИЗНИ!

Сколько себя помню, родители старались, чтобы я не скучал. В возрасте 8 лет я начал заниматься карате, причем у меня достаточно неплохо получалось. Перелом кости бедра полностью перечеркнул мои занятия и вообще всякую активность, максимум, чем я мог заниматься – это тенировать свою силу воли, чтобы быстрее выздороветь. Через два года встал на ноги, а через несколько месяцев я уже гонял на скейтборде, прыгая на бордюры и проделывая всяческие трюки, это стало моим увлечением на 3-4 года.

172486_1823926323664_7144312_o
Вдохновленный фильмом „Ямакаси„, я решил попробовать свои силы в паркуре… Передвижение по городу при помощи своих физических возможностей, использование акробатики, бег на длинные дистанции и креативное мышление – все это достаточно быстро стало моим „первым номером”. Я потратил 4 года, изучая Варшаву, открывая для себя такие лазейки, куда обычному человеку проход закрыт. Однажды в зале акробатики я встретился с танцорами брейка, а затем мой приятель уговорил меня прийти к ним на занятия. В этом году исполняется 8 лет моим танцевальным приключениям и для меня это не временное увлечение, а стиль жизни!

С 2008 года я провожу занятия у детей, молодежи и взрослых. Не знаю точно, сколько человек посетило мои занятия, возможно, более 1,5 тысяч. С горечью должен признать , что, чем теперешние дети больше ленятся, что им не хватает мотивации, самодисциплины, они очень быстро сдаются, обманывают и ищут себе оправдания. Сегодня моя работа состоит не только в передаче информации, но также и в психологической поддержке ученика на занятии, в мотивировании, поддержке, в том, чтобы быть не только тренером, но, одновременно и „волшебным пенделем”. Я рад, что выбрал себе такой путь, на котором помимо „терний” есть место удовлетворению. Самое важное – это не жаловаться на свою работу… Будучи совладельцем студии танца, все, чем я занимаюсь – я работаю на себя, а не „на дядю”.

Я приглашаю вас поделиться этим постом с людьми, которые живут с уверенностью, что физическая активность – небезопасна и влечет за собой плохие последствия. Давайте заботиться о молодом поколении, делать все, чтобы активный образ жизни был чем-то в порядке вещей, потому что физическая активность развивает интеллект и детские души 🙂

Ниже размещаю ссылки на видео с моим участием, это коротко о том, что я считаю своим делом :

++Перевод с польского – Бодякшин Владимир++

Не стесняйтесь нравится моя страница на Фейсбуке: 
https://www.facebook.com/pages/Ogrodnik-Umysłu/1596850490549216
НИКОГДА НЕ ЗАПИСЫВАЙТЕ СВОЕГО РЕБЕНКА НА ВНЕКЛАССНЫЕ ЗАНЯТИЯ

Szkoła Óczy

Bill Gates, swego czasu podczas konferencji dla młodych ludzi wygłosił 11 złotych zasad, owe zasady powinny zawisnąć w każdej szkole, powinien znać je każdy nauczyciel i rodzic także!

Oto one:

1.  życie nie jest fair – przyzwyczaj się do tego!

2. świat nie dba o Twoją samoocenę. Będzie oczekiwał, że czegoś dokonasz ZANIM będziesz z siebie zadowolony.

3. nie będziesz zarabiał 150.000 rocznie zaraz po szkole. Nie będziesz wiceprezesem z telefonem w samochodzie, dopóki nie zasłużysz na jedno i drugie.

4. jeśli myślisz, że Twój nauczyciel jest surowy, poczekaj aż będziesz miał szefa!

5. przewracanie hamburgerów na patelni nie jest poniżej Twojej godności. Twoi Dziadkowie, mieli inne określenie na przerzucanie hamburgerów: oni nazywali to szansą!

6. jeśli coś spieprzysz to nie będzie wina Twoich rodziców, więc nie użalaj się nad swoimi błędami, ucz się z nich!

7. zanim się urodziłeś, Twoi rodzice nie byli tak nudni jak teraz. Stali się tacy od płacenia Twoich rachunków, prania Twoich rzeczy i wysłuchiwania Twojego gadania o tym jaki twoim zdaniem jesteś super. Więc zanim zaczniesz zbawiać lasy tropikalne przed pasożytami z pokolenia Twoich rodziców, spróbuj pozbyć się robactwa z szafy we własnym pokoju.

8. może Twoja szkoła wyeliminowała zwycięzców i pokonanych, ale życie NIE. W niektórych szkołach zniesiono oceny niedopuszczające i można próbować tyle razy ile się chce, żeby wpaść na właściwą odpowiedz. To w najmniejszym stopniu nie przypomina czegokolwiek w prawdziwym życiu.

9. życie nie dzieli się na semestry. Nie ma letniej przerwy i tylko nie liczni pracodawcy chcą Ci pomóc odnależć siebie. To musisz robić w czasie prywatnym.

10. telewizja to nie jest prawdziwe życie. W prawdziwym, życiu ludzie naprawdę muszą wyjść z kawiarni i wracać do pracy.

11. bądz miły dla kujonów. Całkiem możliwe, że skończysz jako pracownik jednego z nich.

bill gates

Dziś system edukacji jest mocno przestarzały… nauczyciele są mocno ograniczeni programem narzuconym przez Ministerstwo Edukacji. Młodym ludziom, brak świadomości i perspektyw na przyszłość, żyją w obłudzie, wierząc w to, że zaraz po szkole będą wiedli filmowe życie. Powyższe zasady są kluczem do zrozumienia swojego położenia i obrania konkretnych celów. Zachęcam do dzielenia się nimi z młodymi ludzmi.

Jeżeli jesteś nauczycielem, przeczytaj to na lekcji, jeżeli wśród Twoich znajomych masz wielu rodziców, udostępnij ten wpis, zachęć ich do lektury, jeżeli prowadzisz kursy, jesteś trenerem, również możesz uświadamiać młodych ludzi, poprzez ten post! Każda chwila w której robimy coś dla pokoleń, jest warta poświęcenia odpowiedniej uwagi 🙂

Na koniec chciałbym zachęcić wszystkich do lektury innych moich postów z bloga, zachęcam również do polubienia mojego fanpage’a na facebooku:

https://www.facebook.com/pages/Ogrodnik-Umysłu/1596850490549216

P.S. wiem, że pisze się „uczy” , to jedynie zabieg, który ma na celu zwrócenie uwagi na post…

Szkoła Óczy