Nie czytaj tego, to ci nic nie da!

Nie idź po tej drabince w dół!

╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Słyszysz mnie? Nie idź na dół!
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Hmm? Mówiłem, nie idź.
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Super. Nie słuchasz się..
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Nie poddajesz się co?
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Ciekawski/a jesteś.
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Dalej tutaj jesteś?
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Ostatni raz mówię: Nie rób tego!
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Ostatnia szansa: Przestań!
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬Nosz kurwa, daj już spokój!!!
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
╬═╬
Widzisz? Potrafisz! Nigdy się nie poddawaj, walcz do upadłego. Nie słuchaj co mówią inni (zwłaszcza jeśli nie mają pojęcia o tym co robisz), nie słuchaj głosu w sobie, który mówi, żebyś się poddal i nie przestawaj dążyć do celu.

stk27730hnd
Buduj przychód pasywny w sieci – zarejestruj się za darmo!

Dziś mamy codziennie styczność ze zjawiskiem, szeroko rozumianym, jako „coaching”… Rozwój Osobisty, często niestety miast pomagać, może zadziałać niczym „Rozbój” Osobisty! Uzależnić nas od pewnych trenerów, wdrukować pewne zachowania, które w rzeczywistości sprawiają, że jesteśmy mniej produktywni i efektywni, a bardziej nastawieni na serię wyobrażeń o tym jak powinno wyglądać nasze życie.

Powyżej, prezentuję Ci krótki przykład tego jak w prosty sposób mogę wpłynąć na Twoje samopoczucie, jak mogę Cię zainteresować… dać narzędzie i obserwować efekt, Twojej pracy na narzędziu, które otrzymujesz – nie będąc „Coachem”. To nie ja podjąłem decyzję, by dojść do końca drabiny, to Twoja zasługa!!! Co prawda to nie dowodzi temu, że w życiu rzeczywistym również dążysz do celu za wszelką cenę, ale wierzę, że teraz gdy tu jesteś i to czytasz podejmujesz w myślach pewne postanowienia. Być może, już jesteś na drodze ich realizacji, być może dopiero zamierzasz zacząć działać, albo masz już sukces za sobą.

 

Podziel się ze mną swoimi przemyśleniami… udostępnij ten wpis, jeśli czujesz, że niesie jakąś wartość! Polub go dając mi w ten sposób sygnał zrozumienia. Wierzę, że każde z nas ma w sobie to coś, co sprawia, że możemy tworzyć rzeczy wielkie i niesłychanie pięknie – bez pomocy coacha! Czasem wystarczy drobny impuls, mały gest, rozmowa, czy nawet poklepanie po ramieniu.

To co najważniejsze, drzemie w każdym z nas, jedyne czego nam potrzeba, to przebudzenia naszej wewnętrznej mocy i działania… działania i jeszcze raz działania.

W końcu: E=mc2  (Efekty = motywacja * ciężka praca do kwadratu) 🙂

 

Zachęcam do subskrybcji mojego bloga, polubienia mojego profilu na FB:  Ogrodnik Umysłu – Facebook

 

Reklamy
Nie czytaj tego, to ci nic nie da!

Bogacisz się każdego dnia, tylko tego nie widzisz…

Wyobraź sobie, że w banku założono Ci wyjątkowe konto, na które każdego poranka wpływa Ci dokładnie 86 400 zł

Wszystko co musisz zrobić, aby środki codziennie wpływały na Twoje konto, to przestrzeganie dwóch stosunkowo prostych zasad.

Zasada Pierwsza:

To, czego nie zużyłeś w ciągu dnia, nie może być wykorzystane później. To czego nie wykorzystałeś przepada bezpowrotnie. Każdy nowy dzień zaczynasz z nowym saldem na koncie, równym 86 400 złotych.

Zasada Druga:

Bank może zamknąć konto w dowolnym momencie, nigdy Cię o tym wcześniej nie powiadamiając. Jeżeli tak uzna, to Twoje konto zostanie bezpowrotnie zamknięte!

2-2.1-1200x755

Co byś zrobił z takim kontem?

Pewnie wydałbyś każdy grosik na rzeczy potrzebne Tobie, jak i prezenty dla osób, które są Ci bliskie? Może obdarowałbyś też tymi pieniędzmi potrzebujących, albo tych, którym tej waluty ubywa?

Każda złotówka byłaby dobrze wydana i dałaby szczęście Tobie i innym… Tylko, że Ty już jesteś klientem takiego banku. Nie wierzysz? Jedyną różnicą jest waluta, którą zamiast pieniędzy jest coś o większej wartości – CZAS!

Codziennie rano dostajesz za darmo 86 400 sekund życia. Śpiąc w nocy nie odzyskasz sekund, które zmarnowałeś w ciągu dnia. Wczorajszy dzień nigdy nie wróci. Poranek przynosi kolejne 86 400 sekund a Twoje konto z czasem może zostać zamknięte w dowolnym momencie, bez żadnego uprzedzenia.

Śmierć zawsze przychodzi niespodziewanie.

Więc co zamierzasz zrobić z dzisiejszym saldem?  Roztrwonisz je czy może zainwestujesz?

 

Polub Ogrodnika na FB 🙂

Ogrodnik Umysłu <– Facebook

ZARABIAJ W SIECI –>Prowizja 110%, lepiej niż w jakimkolwiek banku

 

Bogacisz się każdego dnia, tylko tego nie widzisz…

Dlaczego sukces jest Ci obcy?

Kiedyś, gdy ktoś odnosił sukces mówiło się, że albo ma szczęście, wysoko postawionych rodziców.. albo układy. Generalnie w tej kwestii nadal nie wiele się zmieniło, gdyż tak to już ludzie mają, że gadają. Dziś chciałbym skupić się na czymś zupełnie innym!

Od 2-3 lat obserwuję wręcz zatrzęsienie ilością poradników, które mają sprawić, że osiągniesz sukces. Większość z nich stara się naśladować finansowy sukces książki „Sekret” i brnie w tematykę prawa przyciągania czy recepty pozytywnego myślenia. Co wcale nie było by złe, gdyby nie fakt, że wiedza w tych książkach jest bardzo ale to bardzo okrojona i ogólnikowa. Dostarcza nam ogólnodostępnych informacji, podpartych najczęściej prawdziwymi wydarzeniami z życia autora, co ma zapewnić jego pracy autentyczność.

Problem polega na tym, że większość ludzi po przeczytaniu takiej książki oczekuje zmian natychmiast, liczy na to, że wszystko zrobi się samo, a jedyne czego potrzebuję, to: Pozytywne Myślenie!

Po miesiącu-dwóch, gdy nasz mózg zaczyna parować od wizualizacji i natężenia pozytywnych myśli, zaczynamy się zastanawiać: „co robimy nie tak?” Przecież, przeczytaliśmy książkę, dużo myśleliśmy i do tego nie byle jak, bo pozytywnie! A nic się nie zmieniło… ba, jest jeszcze gorzej! W tej sytuacji, wiele osób zaczyna po prostu szukać najkorzystniejszej dla siebie odpowiedzi, takiej która usprawiedliwi przy okazji nasze niepowodzenie… I zwala całą winę na książkę

10613051_1479713405640517_8096337881940876706_n

Odkładając na bok: kursy, poradniki, szkolenia i cytaty znanych trenerów, przejdzmy do tematu tego posta. Dlaczego sukces, jest Ci obcy?

1. STRACH

Boisz się sięgnąć po coś więcej niż masz! Boisz się, że jeśli postawisz wszystko na jedną kartę a okaże się ona niewłaściwa to będziesz zmuszony zaczynać od nowa. Boisz się też, że zabraknie Ci sił, środków, wsparcia i chęci do pchania własnego wózka dalej. Strach jest poważnym wrogiem w walce o własne jutro, dlatego polecam zapoznać się z moim postem na temat strachu: https://ogrodnikumyslu.wordpress.com/2015/01/10/strach-ma-wielkie-oczy/

2. LENISTWO

Odkładasz wszystko na pózniej? Oto odpowiedz dlaczego dziś masz mniej niż inni. Lenistwo to największa przeszkoda w osiągnięciu zamierzonego celu. Niestety, żaden poradnik i mentor nie sprawi, że przestaniesz się wylegiwać i trwonić swój cenny czas zamiast spożytkować go na właściwe zadania. Sam w sobie musisz wypracować samodyscyplinę! Sam musisz wyciągać konsekwencję z własnych niepowodzeń i motywować się do działania.

3. KRYTYKA OTOCZENIA

Częściej obchodzi nas zdanie innych niż swoje czy bliskich nam i co ważniejsze – życzliwych osób! Obawiasz się podjąć pracę, gdyż może ona wpłynąć na obraz tego jak postrzegają Cię inni? Zadaj sobie pytanie: Kto za Ciebie dokona tego wszystkiego? Kto ma osiągnąć życiowy sukces? Ty czy ludzie, którzy będą Cię oceniać? Ocenie jesteśmy poddawani każdego dnia i nie jest to uwarunkowane, żadnym szczególnym zjawiskiem… taka jest po prostu natura ludzka.

4. BRAK WIEDZY

System edukacji pozostawia wiele do życzenia, o tym wie każdy. Jednak nie jest to najlepszą wymówką do sytuacji w której się znajdujesz… Chcesz osiągnąć cel? To zrozum, że sam jesteś sobie sterem i nikt nie będzie Cię prowadził za rękę. Zadbaj o własną wiedzę a szybko odczujesz pozytywne skutki drogi, którą obrałeś! Czytaj, słuchaj, doświadczaj i pytaj – to nie boli!

Obejrzyj krótkie 2 minutowe przemówienie Willa Smitha, aby dowiedzieć się jak wygląda klucz do życia:

Teraz widzisz jaka jest różnica pomiędzy rzeczywistością a  kursami i poradnikami? Mało który z nich o ile nie żaden, wspomina o tym, że tak naprawdę wszystko zależy od Ciebie! Całą wiedzą którą wypełniamy nasze głowy, możemy jedynie wspierać naszą ciężką pracę, bez której nie osiągniemy nigdy żadnego sukcesu. Poniżej przytoczę jeszcze fragment książki „Książka za Milion Euro” Jana Van Helsinga:

„Samo pozytywne myślenie pozbawione działania jest niczym, gdyż musi być zamienione w czyn. Jesli stanę przed lustrem i powiem sobie: Jestem zdrowy i atrakcyjny, ale nie ogolę sie, nie będę dbał o poznokcie, następnie zapalę papierosa, by zatruć sobie oddech, to nie będę ani zdrowy, ani atrakcyjny i najpiękniejszy. Trzeba wiec ruszyć swoj tyłek i doprowadzić sie do porządku. Nie wystarczy, ze sobie to wyobrażę i głośno powiem, że wyglądam jak George Clooney. Musze cos zrobic, aby zmienic swoj wygląd. Należy zacząć od sylwetki, dokładnego ogolenia sie, zachowania, zawartości szafy z ubraniami, począwszy od butów a skończywszy na gestykulacji. Nie wystarczy powtarzać sobie cos przed lustrem tysiąc razy, należy przejść do czynów i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć… Żaden człowiek nie bedzie dobrym kierowcą tylko dlatego, ze sobie to wmówi! To nie jest tak, iż pozytywne myślenie jest winne braku efektów. To wina braku konsekwencji i lenistwa człowieka, ktory zadowala sie powtarzaniem regułek i fraz myśląc, że zna receptę na sukces.”

Pytanie do Ciebie.. co Ty tu jeszcze robisz?

Polub Ogrodnika na Facebooku:

Ogrodnik na Facebook!

Wszystkiego dobrego! Nie zapomnij udostępnić tego postu, jeżeli Twoim zdaniem jest on wartościowy 🙂

 

reklama na blog

—> Zarejestruj się bezpłatnie, aby móc generować przychód w sieci <—

Dlaczego sukces jest Ci obcy?

Szkoła Óczy

Bill Gates, swego czasu podczas konferencji dla młodych ludzi wygłosił 11 złotych zasad, owe zasady powinny zawisnąć w każdej szkole, powinien znać je każdy nauczyciel i rodzic także!

Oto one:

1.  życie nie jest fair – przyzwyczaj się do tego!

2. świat nie dba o Twoją samoocenę. Będzie oczekiwał, że czegoś dokonasz ZANIM będziesz z siebie zadowolony.

3. nie będziesz zarabiał 150.000 rocznie zaraz po szkole. Nie będziesz wiceprezesem z telefonem w samochodzie, dopóki nie zasłużysz na jedno i drugie.

4. jeśli myślisz, że Twój nauczyciel jest surowy, poczekaj aż będziesz miał szefa!

5. przewracanie hamburgerów na patelni nie jest poniżej Twojej godności. Twoi Dziadkowie, mieli inne określenie na przerzucanie hamburgerów: oni nazywali to szansą!

6. jeśli coś spieprzysz to nie będzie wina Twoich rodziców, więc nie użalaj się nad swoimi błędami, ucz się z nich!

7. zanim się urodziłeś, Twoi rodzice nie byli tak nudni jak teraz. Stali się tacy od płacenia Twoich rachunków, prania Twoich rzeczy i wysłuchiwania Twojego gadania o tym jaki twoim zdaniem jesteś super. Więc zanim zaczniesz zbawiać lasy tropikalne przed pasożytami z pokolenia Twoich rodziców, spróbuj pozbyć się robactwa z szafy we własnym pokoju.

8. może Twoja szkoła wyeliminowała zwycięzców i pokonanych, ale życie NIE. W niektórych szkołach zniesiono oceny niedopuszczające i można próbować tyle razy ile się chce, żeby wpaść na właściwą odpowiedz. To w najmniejszym stopniu nie przypomina czegokolwiek w prawdziwym życiu.

9. życie nie dzieli się na semestry. Nie ma letniej przerwy i tylko nie liczni pracodawcy chcą Ci pomóc odnależć siebie. To musisz robić w czasie prywatnym.

10. telewizja to nie jest prawdziwe życie. W prawdziwym, życiu ludzie naprawdę muszą wyjść z kawiarni i wracać do pracy.

11. bądz miły dla kujonów. Całkiem możliwe, że skończysz jako pracownik jednego z nich.

bill gates

Dziś system edukacji jest mocno przestarzały… nauczyciele są mocno ograniczeni programem narzuconym przez Ministerstwo Edukacji. Młodym ludziom, brak świadomości i perspektyw na przyszłość, żyją w obłudzie, wierząc w to, że zaraz po szkole będą wiedli filmowe życie. Powyższe zasady są kluczem do zrozumienia swojego położenia i obrania konkretnych celów. Zachęcam do dzielenia się nimi z młodymi ludzmi.

Jeżeli jesteś nauczycielem, przeczytaj to na lekcji, jeżeli wśród Twoich znajomych masz wielu rodziców, udostępnij ten wpis, zachęć ich do lektury, jeżeli prowadzisz kursy, jesteś trenerem, również możesz uświadamiać młodych ludzi, poprzez ten post! Każda chwila w której robimy coś dla pokoleń, jest warta poświęcenia odpowiedniej uwagi 🙂

Na koniec chciałbym zachęcić wszystkich do lektury innych moich postów z bloga, zachęcam również do polubienia mojego fanpage’a na facebooku:

https://www.facebook.com/pages/Ogrodnik-Umysłu/1596850490549216

P.S. wiem, że pisze się „uczy” , to jedynie zabieg, który ma na celu zwrócenie uwagi na post…

Szkoła Óczy

Pieniądze nie śmierdzą

„Prawdziwy mężczyzna musi zadbać o swych bliskich
A nie wciąż powtarzać że pieniądze nie są wszystkim

To oczywiste, to truizmy ludzkości

Hajs jest zamiennikiem a sam nie ma wartości

Sos potrzebny jest nam żeby się rozwijać

Zapewnić lepszą przyszłość i działać nie przemijać

Klatka, ławka znam ten standard, bar mleczny

Tylko szaleńcy mogą nie chcieć go polepszyć, otwórz oczy”

Powyższy cytat, to jedynie fragment utworu trzech Polskich artystów znanych pod ksywkami: Sokół, Siwers i Ero. Co nam mówi ten fragment? Co może nam powiedzieć tytuł dzisiejszego wpisu…?

Jako tancerz, przez pierwsze lata nauczyłem się żyć w przekonaniu, że pieniądze mi się nie należą i że z tańca nie da się wyżyć. Otaczało mnie środowisko ludzi liczących każdy grosz i cieszących się.lub raczej akceptujących swoje niskie zarobki, twierdząc, że w pełni poświęcają się swojej pasji próbowali wpoić nie tylko mi ale przede wszystkim sobie, błędne wartości tzw. życia w biedzie. Kiedy odciąłem się od środowiska w którym przebywałem, kiedy zacząłem obierać inną drogę i korzystać z innych możliwości rozwojowych.. doznałem olśnienia.

dmw9dhs880scccogk0c4sgg8soc.600

Nasze myśli kreują naszą rzeczywistość, one są fizyczne! Puszczone w ruch i odpowiednio pokierowane wpływają na nasze życie, materializują się i to tak naprawdę od nas zależy, kiedy to się wydarzy. Jeśli więc przebywasz w otoczeniu ludzi, dla których brak gotówki to chleb powszedni, do tego stopnia, że godzą się na to co się dzieje w ich życiu, to masz pewność, że i Ciebie spotka takie życie. Chyba, że masz wyjątkowo silną wolę i potrafisz odseparować pewne fragmenty zasłyszanych słów… w co wątpię! Możesz sobie zrobić test, choćby w tej chwili, postaraj się, nie myśleć o lodówce pełnej butelek Coca-Coli… da się? oczywiście, że nie, aby o tym nie myśleć, musisz najpierw sobie tego nie wyobrażać.

Zmierzam, do wizualizacji, która jest bezpośrednią częścią wpływania na pracę mózgu, poprzez programowanie go na odpowiednio postawione sobie cele. Jeśli więc masz zamiar zdobyć konkretną kwotę pieniężną, wystarczy, że ją sobie wyobrazisz, że w myślach zobaczysz sobie, siebie trzymającego i przeliczającego tą kwotę… otóż NIE! To tak nie działa 🙂 Ale na pewno sprawi, że będziesz miał znacznie lepsze samopoczucie i Twój umysł zacznie pracować na odpowiednich falach, które dostrojone do konkretnej myśli naprowadzą Twój mózg na większą czujność w kwestii Twojej wizualizacji. Mówiąc krócej, szybciej dostrzeżesz możliwości realizacji postawionego sobie celu 🙂 . Przede wszystkim, aby zarobić, najpierw trzeba się narobić!

Odkryłem, że pieniądze są jedynie zamiennikiem, który jest mi niezbędny do spełniania swoich marzeń, bez nich, nie osiągnę postawionych sobie celów, które jakby nie było, już zrealizowałem. Pieniądze nie śmierdzą…może nie fizycznie, bo co do tego nie mam pewności, jednak w teorii, są one nam niezbędne. System, w którym żyjemy zaprogramował nas, jesteśmy podatni na wartość papierku, który nawet nie ma pokrycia, nie musicie mi wierzyć, możecie to sobie sprawdzić sami!

Dzięki zmianie nastawienia, zmienił się również mój system postrzegania pewnych spraw. Co prawda nie siedzę teraz w domu i nie liczę bez przerwy zarobionych pieniędzy, nie podpalam nimi świeczek i nie robię sobie „selfie” na łóżku będąc nakrytym jedynie stu złotówkami… to by było chore! Wiem, jednak, że muszę zarabiać aby móc się rozwijać, aby móc dotrzeć do miejsc, do których chcę dotrzeć, aby móc zapewnić przyszłość dziecku, które może się pojawić za jakiś czas w moim życiu.

Dla większości ludzi, człowiek z kasą, to człowiek pełen znajomości i czarnej przeszłości, to także człowiek zepsuty, traktujący innych z góry.. niestety nasza mentalność jest mało pozytywna, gdy tylko ktoś się wybija, zaczyna działać, zaczyna być o nim głośno, dzięki czemu zaczyna też zarabiać… zaraz przywracamy go do porządku, ściągamy za nogi na dno i pokazujemy, że jego miejsce jest w szeregu. Pieniądze, nie są celem, ale ułatwiają nam drogę w osiągnięciu celu, musimy zerwać z przeszłością i stereotypami, przez które sami boimy się sięgać po więcej w obawie o to co mogą o nas pomyśleć inni.

Ważne jest nie tylko kreowanie siebie jako osoby zarabiającej dobrze, przede wszystkim ważne jest to by znać swoje miejsce, by poznać cel swojego życia i dać z siebie wszystko, by tego życia nie zmarnować na ciągłe marudzenie i zwalanie winy na innych za nasze niepowodzenia i słabości. Bo dziś zamiast się wziąć do roboty, wolimy powiedzieć, że nie mamy roboty a winą obarczyć cały świat.

Pieniądze nie śmierdzą, ale też nie pachną, nigdy nie mogą być priorytetem ale dzięki posiadaniu gotówki nie będziemy się martwić brakiem czasu, który jest nam niezbędny do pielęgnacji naszych priorytetów, takich jak miłość, przyjazń, rozwój czy spełnianie marzeń 🙂

Nie patrzcie więc na innych, nie bójcie się działać i zarabiać, nawet jeśli są ludzie, którzy życzą wam jak najgorzej a z was robią wrogów publicznych numer jeden… róbcie swoje, trwajcie przy swoich planach i marzeniach, zaciśnijcie zęby i działajcie a szybko zobaczycie efekty!

Stare żydowskie powiedzonko brzmi: „Szewc, który chce zarabiać, będzie szył buty…Szewc, który chce szyć, będzie zarabiać pieniądze”.

Wiem, że niektórzy ludzie pracują w tym samym miejscu od lat, wiem, że inni są w tak kiepskiej sytuacji, że po prostu nie widzą dla siebie innej możliwości, tu sensownie brzmi powiedzenie „punkt widzenia, zależy od punktu położenia”. Nie namawiam do porzucenia wszystkiego, ale może warto poszukać alternatywy? Otworzyć oczy szerzej i poszukać dla siebie innej możliwości?

businessman-attracts-money-with-magnet-615x345

Każde z nas działa na zasadach magnesu przyciągającego do siebie wszystko na czym mocno skupimy swoją uwagę, począwszy, od; nowo poznanych ludzi, miejsca które zawsze chcieliśmy odwiedzić, zawodów, które chcieliśmy wygrać czy zepsucia aparatu, którego nie chcieliśmy zepsuć… Nasz umysł nie zna słowa „nie” dla niego każda myśl, na której się skupimy jest znakiem do działania, to jest jeden wielki komputer, przetwarzający tysiące myśli każdego dnia, jeśli więc któraś komenda pojawia się wiele razy a do tego przyznajemy jej określone emocje, to nasz prywatny komputer zaczyna programować system tak by ułatwić drogę do otrzymania zlecenia, które się w nim pojawiło.

To dlatego często używamy stwierdzenia ” no i wykrakałem”, nie wykrakałem, tylko nieświadomie sobie tego zażyczyłem. W momencie w którym to zrozumiemy, nic już nie będzie takie samo.

Mam nadzieję, że odkryjecie w sobie potencjał waszego magnesu, dostroicie go do odpowiednich częstotliwości i zaczniecie działać przy pomocy Boskiego daru jakim jest nasz własny prywatny komputer – mózg 🙂

Życzę wam wszystkim zdrowej obfitości, życia w wolności finansowej, pełnego rodzinnego ciepła!

Polub mój fanpage i bądz na bieżąco z moimi postami : https://www.facebook.com/pages/Ogrodnik-Umysłu/1596850490549216

Pieniądze nie śmierdzą

Strach ma wielkie oczy.

Dziś jest 10 dzień, czyli pozostało jeszcze 355 dni by dokonać czegoś wielkiego, by sprawić, że nasze życie zacznie coś znaczyć nie tylko dla nas samych ale i dla naszego otoczenia. Nie oczekuję, że dopiszecie kolejne symbole do tablicy Mendelejewa, czy że wniesiecie swoje „Ja” w inny wymiar, odkrywając zakamarki wiedzy o której ludzkość już zapomniała. Nie… nie mam zamiaru też was motywować czy poprzez moje posty kształcić wasze umysły, ponieważ nie jestem ani Mnichem skrywającym sekrety, ani Mentorem prowadzącym za sobą ludzi do brzegu Morza Czerwonego.

Czuję jednak wewnątrz siebie głębokie wibracje, które wręcz nakazują mi przelewanie myśli, jeśli nie w papier to w ten blog, nawet jeśli moje posty nie spotkają się z entuzjazmem czytelnika to wiem, że robię coś zgodnie z własnym sumieniem, dzielę się wiedzą i doświadczeniami nie bojąc się, że spotka się to z krytyką! Strach przed tym czego jeszcze nie doświadczyliśmy to zdecydowanie najbardziej negatywna emocja, jakiej doświadczamy za życia. Strach nas zamyka, dyskredytuje, podcina skrzydła i zabija w zarodku wzniosłe idee. Nie trzeba być geniuszem aby zdawać sobie sprawę z tego jak często przegrywamy sami ze sobą, a przyczyną nie jest nasza niemoc, brak środków czy doświadczenia – tylko strach! To jednak nie jedyne pole do popisu w kwestii tej broni masowego rażenia, strach jest obecny w każdej dziedzinie naszego życia.. boimy się, o naszą przyszłość, o to czy dostaniemy wypłatę, o nasze pociechy, boimy się, że zachorujemy kiedy tak naprawdę jesteśmy zdrowi, boimy się utraty dóbr materialnych i emocjonalnych, świetną robotę w zastraszaniu mas odgrywają media, chyba każdy się zgodzi, że filmy, seriale czy newsy budują nasz sposób postrzegania świata. Zastanówmy się czy Strach jako emocja mógłby być używany jako broń rządzących tym światem? Pewnie czytając to mówisz: kolejny świr i teorie spiskowe! Muszę Cię rozczarować… to nie teoria. Wyobrazmy sobie sytuację w której w kraju dzieje się zle, w mediach mówią tylko o terroryzmie, o polityce, która okrada podatników, o religii, która dzieli ludzi i sprowadza wojny, o tym, że podwyższa się wiek emerytalny i ceny paliw! Chwytamy za kamienie i biegniemy na ulicę walczyć o swoje prawa? Nie….dlaczego? Czy dlatego, że się boimy? A może dlatego, że mamy rodzinę na głowie, żona jest w ciąży, a nasz piękny samochód i dom nadal nie spłacony? Wiedziemy piękne przeciętne życie i nie chcemy walczyć o coś co się nam odbiera raz po raz!

System sprawił, że staliśmy się niewolnikami bankierów…praktycznie nie ma ludzi, którzy nie mają kredytów, w końcu to ” szybszy sposób spełniania marzeń „, ale za jaką cenę!? Dziś żyjemy w tak ogromnej pętli strachu, że gdy media ogłoszą epidemię HIV, zaraz wszyscy pobiegną się szczepić, a skarbonka pomysłodawcy tej kampanii, nabiera rozmiarów Jowisza! Producenci leków zacierają ręce każdego dnia, wypuszczając w świat choroby i leki na nie jednocześnie. Banki obiecują nam pomoc w realizacji marzeń karmiąc nas pustym materialnym życiem, wmawiając nam, że dzięki nim osiągniemy wyższy status społeczny. Media karmią nas informacjami wywołującymi w nas nie chęć do życia w społeczeństwie, zaczynamy się izolować i obawiać o własne bezpieczeństwo, nawet jeśli nic nam nie grozi!

Gdy zdamy sobie sprawę z tego, jak bardzo negatywnie wpływa na nas strach, zrozumiemy też jak wiele tracimy tylko dlatego, że się obawiamy o to co będzie, zamiast skupić uwagę na tym co jest. Kiedyś zapytano mnie czego boję się najbardziej, pamiętam do dziś, bo właśnie wtedy zdałem sobie sprawę z tego, co odpowiedziałem: ” Najbardziej boję się, bać!” Człowiek nie potrzebnie tworzy wokół siebie złożone sytuacje, zawsze twierdząc, że to co się dzieje wokół niego nie może być proste… Will Smith powiedział ” Motywuje mnie strach… Strach, przed strachem „. Musimy atakować swój strach, strach ma nas motywować do działania, tylko w taki sposób możemy go pokonać i wzbić się na wyżyny własnych możliwości, nie pokonasz strachu jeśli nie podejmiesz wyzwania walki ze strachem. Ważne jest to by wypracować w sobie postawę atakowania rzeczy, których się boimy, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się to być niedorzeczne, z czasem taktyka obrana przez nas przyniesie pozytywne skutki.

Oczywiście nie musisz szykować kamieni na banki i sejm, czy pozbywać się telewizora. Jeśli jesteś świadomy tego co Cię otacza, możesz też nauczyć się odpowiednio segregować informacje i wybierać dla siebie te, które nie wpływają na Ciebie negatywnie, warto zacząć walkę ze strachem od małych kroków by ostatecznie nie bać się umrzeć za swoje idee 🙂

Wszystkiego dobrego, zachęcam do udostępniania postów i subskrypcji bloga!

strach_164

Strach ma wielkie oczy.

Pielęgnacja Szyszynki.

Szyszynka, być może większość z was zastanawia się czym to jest i z czym to się je, muszę was rozczarować! To nie jest potrawa 🙂 Każde z nas posiada ten wyjątkowy gruczoł.

Szyszynka jest najbardziej mistycznym gruczołem, który ulokowany jest w mózgu człowieka. Utożsamiana również często z szóstą czakrą – Ajna lub z tzw. trzecim okiem.
Mistycy twierdzą, że uruchomienie tego gruczołu otwiera w człowieku wielkie zdolności telepatyczne i nie tylko… Na codzień używamy naszych oczu by wzrokiem rozumieć świat fizyczny, szyszynka z kolei pozwala zrozumieć nam świat spirytualny. Starożytni Grecy pisali, że ten maleńki gruczoł łączy człowieka z Rzeczywistą Prawdą, Egipcjanie rysowali symbol nazywany okiem Horusa, który w rzeczywistości przedstawia przekrój ludzkiego mózgu z uwzględnieniem gruczołu szyszynki:

14bjnn4

Oczyszczenie szyszynki jest konieczne dla tych, którzy chcą rozwinąć swoją wielowymiarową percepcję. Szyszynka to nasze naturalne wewnętrzne źródło DMT. Związek ten aktywizuje u człowieka podwyższony stan świadomości. Obudzona szyszynka otwiera możliwość świadomych podróży astralnych, otwiera percepcję na inne wymiary, pozwala przewidywać przyszłość i komunikować się z istotami spoza naszego wymiaru. Choć to wszystko brzmi nieprawdopodobnie, zwłaszcza w dobie kompletnej ignorancji i pełnego zaufania do mediów, jest to fakt, który warto sprawdzić samemu poprzez poszukiwanie odpowiedzi na ten temat.

DMT mówiąc w skrócie – to molekuła oświecenia, oprócz tego endogennego (naturalnie produkowanego przez szyszynkę) występuje również w ayahuasce – leczniczym zielu z Amazonii, którego używanie przynosi uzdrowienie ciała i serca poprzez fizyczne oczyszczenie oraz podróż po innych wymiarach. Ci, którzy używają tej rośliny przechodzą przez okres „pracy” gdzie zaszłe problemy i programy Ego stają przed naszą świadomością i mogą być uleczone dzięki wglądom w siebie, do których dochodzi pod wpływem rośliny. Zaletą oczyszczenia szyszynki jest to, że wytwarza swoją własną dawkę DMT i że możemy „pracować” w duchowym sensie tego słowa przez cały czas oraz, że nie musimy przechodzić przez oczyszczające działanie ayahuaski. Nie potrzebujemy substancji z zewnątrz aby rozwijać swojego Ducha.

Niestety nasza Szyszynka jest na codzień mocno zagrożona wpływem zewnętrznym. Każdego dnia zażywamy olbrzymie dawki fluoru, czy to naturalnego, w herbacie, ziemniakach lub fasoli, czy tego najbardziej chemicznego w paście do zębów, wodzie czy kosmetykach. Fluor działa negatywnie nie tylko na naszą szyszynkę, która pod jego wpływem ulega zmniejszeniu i zwapnieniu, ale i powoduje przewlekłe choroby organizmu, począwszy od nowotworów, osłabienia kości po problemy z koncentracją i krótko mówiąc – ogłupienie człowieka. Jeśli więc spojrzymy na świat jako na obiekt manipulacji, gdzie jedni siedzą na górze a inni na dole, możemy śmiało zadać sobie pytanie, czy przypadkiem komuś nie zależy na tym, abyśmy byli łatwymi obiektami manipulacji, ogłupionymi przez media i system, który wdrukuje się nam od małego dziecka.

Wiedza o posiadaniu szyszynki i odpowiednie postępowanie w celu oczyszczenia jej, daje wielkie możliwości, jak sami się domyślacie był to kolejny krok na mojej drodze pracy ze sobą. Sam fakt zrozumienia tego czym jest szyszynka zajął mi dosłownie chwilkę, praca nad naprawą tego gruczołu trwa niestety cały czas. Efekty działania tego magicznego instrumentu dostrzegam podczas medytacji, dzięki aktywnej szyszynce szybciej się wyłączam a sama medytacja daje mi wielkie korzyści.

Proponuję zacząć własną naprawę szyszynki od ograniczenia ogłupiaczy takich jak telewizja, radio, czy durne portale pokroju kwejka. Następnie polecam zaopatrzyć się w pastę do zębów, bez dodatku fluoru, jeśli nie znajdziecie takiej w sklepie, możecie ją wyprodukować sami, w internecie jest pełno przepisów na własną pastę do zębów! Następnym krokiem, który sam postawiłem była medytacja, osobiście zrezygnowałem także z mięsa, co było moją indywidualną decyzją z której jestem dumny, jednakże nikogo do tego nie namawiam, gdyż wymaga to większych przygotowań i świadomości tej decyzji.

Mam nadzieję, że ten post pozwoli wam chociaż w małym stopniu się tym zainteresować, jeśli jednak wpłynie na kogoś tak mocno jak te fakty wpłynęły na mnie, będzie mi nie zmiernie miło! Zawsze kibicuję ludziom, którzy wchodzą na tą ścieżkę, którą stąpam sam od kilku lat, gdyż wiem jak wiele przeszkód stoi na drodze i jak inni ludzie na to patrzą 🙂

Powodzonka i do następnego spotkania!

10434069_639635516128394_5533008323570020024_n

Pielęgnacja Szyszynki.